Jak wycenić swoją pracę, kiedy jesteś samozatrudnionym lub freelancerem

Tysiące przedsiębiorców każdego dnia traci swoje pieniądze przez ignorancję. Wycenę swojej pracy opierają na "łasce" klientów lub udają, że dostosowują się do cen rynkowych. Jak wycenić swoją pracę, aby z jednej strony cena była akceptowalna przez klienta i aby na niej zarobić? Tego właśnie dowiesz się z tego artykułu.

Na co dzień prowadzę warsztaty ucząc właścicieli firm, jak prowadzić budżet i jak analizować swoją firmę, aby zwiększyć zyski.

Elementem strategii budżetowej, przy której otwierają szeroko oczy, czasem przeklinają, a czasem z niedowierzaniem kręcą głową, jest moment w którym uświadamiają sobie, dlaczego tak mało zarabiają.

"Rosną obroty, ale nie widać zysków" - pada z ich ust.

Dlaczego tak się dzieje? Powód leży w liczbach. Prowadząc biznes niewiele osób zaprząta sobie głowę budżetem, liczeniem kosztów. Pokutuje myślenie, że od tego jest księgowa. Niestety rozczaruję Cię. Księgowa jest od księgowania. Dostarczasz jej faktury, a ona dzieli je na kupki: stanowią koszt, nie stanowią kosztu.

To do czego Cię zachęcam to samodzielne prowadzenie swojego budżetu i podejmowanie decyzji w oparciu o liczby.

Jednym z elementów jest wycena swojej pracy. Ustalając cenniki powinieneś wziąć pod uwagę koszty, które ponosisz, ceny rynkowe podstawowych usług oraz zasobność portfeli Twojej grupy docelowej.

Klienci porównują ceny podstawowych usług i produktów jeśli tylko to możliwe. Malując mieszkanie wiesz, że pomalowanie m2 to koszt 10-12 zł i trudno będzie Cię przekonać żebyś zapłacił więcej. Jednak jak wycenić rozkucie płytek, wyciągnięcie kilku rur i zabudowanie tego?

Widzisz. Są ceny do których musisz się dostosować i są usługi na których możesz zarobić.

Zacznijmy od wycenienia kosztu jednej godziny Twojej pracy. Podejdź do tego na zasadzie: ile musisz zainwestować miesięcznie pieniędzy, aby móc świadczyć usługi klientowi.

W tym celu policz wszystkie koszty stałe, które ponosisz miesięcznie. Pomoże Ci myślenie, że są to koszty, które powstają niezależnie od tego czy zarabiasz, czy nie. Przykłady:

- wynajem biura
- telefony, internet, oprogramowanie
- księgowość,
- składki ZUS
- wynagrodzenia stałe
- raty/leasingi samochodów, urządzeń
- ubezpieczenia
- przesyłki, materiały biurowe
- szkolenia

W zależności od specyfiki Twojej firmy możesz mnożyć te przykłady. Kiedy podliczysz miesięczne koszty stałe uzyskasz kwotę, która w każdym miesiącu powinna być porównywalna i przewidywalna. Załóżmy, że dla samozatrudnionego jest to 4 000 zł miesięcznie.

Kolejny element to sprawdzenie ile godzin w miesiącu pracujesz, zarabiając pieniądze. Czyli jak długo świadczysz usługi. Pamiętaj, że poza pracą zajmujesz się innymi rzeczami: rozliczenia, wyceny, pozyskiwanie klientów, papierologia itd. Ten czas to Twój koszt stały. Ale załóżmy, że przez 100 godzin w miesiącu pracujesz dla klientów.

Kiedy podzielisz sumę kosztów stałych (tu: 4000 zł) przez liczbę godzin, w których zarabiasz (tu: 100 godzin), dowiesz się, że godzina Twojej pracy stanowi koszt stały 40 zł. Niestety najczęściej przedsiębiorcy nie zwracają na niego uwagi.

Zobacz teraz jak to działa.
- Podróż do klienta i powrót to godzina. Odwiedziłeś go 3 razy w miesiącu. Koszt 120 zł plus paliwo i eksploatacja.
- Praca u klienta 30 godzin, w tym efektywnie 20 godzin bo przez 10 godzin załatwiałeś jakieś dodatkowe tematy, odpowiadałeś na pytania i tłumaczyłeś. Koszt stały 30h x 40 zł = 1 200 zł

Razem poniosłeś koszty stałe 1 320 zł, aby móc wykonać usługę. Do tego koszty zmienne dodatków, materiałów itp. oraz Twój narzut, czyli zysk.

Piszę o tym, ponieważ chcę Cię zachęcić do sprawdzenia ile tak naprawdę kosztuje Cię przyjemność świadczenia usług i jak je wyceniać, abyś zarabiał tyle ile oczekujesz. Oczywiście im więcej tym lepiej.

Na tym filmie pokazuję jak możesz przygotować sobie kalkulator wyceny pracy.



Natomiast z tej strony [KLIKNIJ] możesz pobrać sobie plik w excelu.

Mając policzone koszty swojej pracy, w drugim kroku należy sprawdzić ceny konkurencji i porównać je z własnym cennikiem. Pamiętaj, aby na podstawowe rzeczy mieć ceny rynkowe. Jednocześnie wprowadzaj nowe elementy lub udoskonalaj ofertę tak, aby mieć inną niż konkurencja. Łącz produkty usługami i śmiało oferuj klientowi komplet.

Korzystaj z budżetu i wyceny pracy do przygotowywania promocji i żonglowania ofertą tak, aby Twoja firma przynosiła ponadprzeciętne zyski, czego z serca Ci życzę.

Wszystkiego zyskownego
Adam Grzesik
https://adamgrzesik.pl
Trwa ładowanie komentarzy...